Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Papryka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Papryka. Pokaż wszystkie posty

07 maja 2019

Gulasz wegański (pyszny, zdrowy, ekspresowy)/ Vegan stew (delicious, healthy, quick)




Nie oszukujmy się- nikt (prawie nikt) nie jada codziennie wymyślnych dań, na które przygotowanie musimy poświęcić dłuższą chwilkę, a ich wygląd ma powodować zawrót głowy. Ja w swojej kuchni kieruję się dwiema zasadami: musi być zdrowo i smacznie. Dlatego właśnie w gotowanych przeze mnie posiłkach, zabieranych poza dom, królują gulasze.

17 czerwca 2017

Wegańska hawajska


DZIEŃ DOBRY!

No witam Was wreszcie!! Bardzo cieszy mnie fakt, że ten tydzień dobiega końca, gdyż był to dla mnie chyba najgorszy tydzień od początku roku- pomimo, że spędzony w całości w domu to poświęcony jedynie nauce.

03 maja 2017

Curry z batata i marchewki z soczewicą czerwoną oraz ryżem jaśminowym


CZEŚĆ!!

Dzień dobry w ostatni wolny dzień- od jutra wracamy do rzeczywistości! Wolny czas stanowczo zbyt szybko upływa. Jedynym pocieszeniem jest to, że matura już dawno za mną i nie żyję w strachu przed arkuszem- chociaż nadal na wspomnienie matury ściska mnie w gardle...

12 kwietnia 2017

Sos paprykowy z ciecierzycą, makaronem i pomidorami


CZEŚĆ!

Dzień dobry! Lubicie paprykę czerwoną? Jeżeli tak to mam dla Was boski przepis! Jest mega prosty i jestem pewna, że poradzi sobie z nim nawet największy antytalent kulinarny. Mimo, że przygotowanie trwa min. 1 godzinę to większość tego czasu zajmuje pieczenie papryki- a to robi się samo, więc my możemy w tym czasie zająć się czymś innym. Później tylko wrzucamy wszystko na patelnię i po chwili mamy PYSZNE!! danie.

05 kwietnia 2017

Wiosenna surówka z młodej kapusty


CZEŚĆ!

Kochani! Podrzucam Wam przepis na surówkę z młodej kapusty- w końcu mamy wiosnę ;) Wirus nadal trzyma, ale mój organizm na szczęście potrafi się szybko regenerować! Myślę, że to właśnie dzięki diecie roślinnej i dużej aktywności fizycznej. Ja uciekam na uczelnie- dziś już nie mogę sobie pozwolić na nieobecność. Pozdrawiam cieplutko, słonecznego dnia!

25 marca 2017

"Jajecznica" z kalafiora i tofu


CZEŚĆ!

Witajcie w ten piękny dzień! Wstałam już ponad godzinkę temu i zastanawiam się co tu dzisiaj zrobić, aby w pełni wykorzystać czas i cudowną pogodę! W związku z tym, iż mamy dopiero wczesny poranek możliwe, że zastanawiacie się co przygotować na śniadanie…

11 marca 2017

Jak zbudować Buddha bowl?


Cześć!

Nareszcie weekend! Ja mam zamiar spędzić go... AKTYWNIE! co w moim przypadku oznacza "dzień jak codzień". Mama często powtarza "ty w ogóle nie odpoczywasz" i tu ma rację. Jeszcze o tym nie wspominałam, ale jestem rannym ptaszkiem-od kilku dobrych lat wstaję bardzo wcześnie, gdyż UWIELBIAM poranki- ptaszki tak pięknie ćwierkają, słońce wschodzi- czy może być coś piękniejszego?

10 stycznia 2017

Kluski (nie)śląskie w stylu włoskim


Cześć!

Jako, że mam tylko chwilkę od razu przechodzę do rzeczy! A rzecz jest i to bardzo smaczna 😃
Możliwe, że zastanawiacie się co to za cudaczny tytuł? Już tłumaczę- przygotowałam kluski na wzór "śląskich" lecz zamiast wykonać je w całośći z ziemniaków użyłam zdrowszego zamiennika- batata,  mąkę ziemniaczaną zastąpiłam nastomiast skrobią kukurydzianą oraz mąką z tapioki. 

28 grudnia 2016

Wegańskie sushi


Cześć!
Witam Was po świętach, mam nadzieję, że jesteście zadowoleni z prezentów i wypoczęci. W święta jak to w święta- jedzenie jest dość "ciężkie" dlatego dziś mam dla Was przepis, który będzię odskocznią od typowych polskich dań i przeniesie Was do Japonii- sushi.

18 grudnia 2016

Zdrowe szaszłyki


Cześć!

Dzień dobry w niedzielę! Dziś nie przychodzę do Was z przepisem (gdyż byłoby to za dużo powiedziane), a z pomysłem na obiad. Mianowicie- pieczone szaszłyki, czyli po prostu pieczone warzywa. Przygotowałam do nich chipsy jarmużu (które uwielbiam), frytki z batata i jogurtowy sos czosnkowy! Miłego dnia!

05 grudnia 2016

Boczniak w sosie słodko-kwaśnym


Cześć!

Mamy poniedziałek, a ja mam dla Was pomysł na obiad. Swego czasu (nie będąc jeszcze na diecie roślinnej) bardzo często jadałam "kurczaka w sosie słodko-kwaśnym". Najbardziej w tym daniu lubiłam ananasa i to jego ochoczo wybierałam z talerza. Kurczak najczęściej lądował w śmietniku-- dopiero teraz zauważam, że nawet będąc kiedyś mięsożercą tak naprawdę nigdy za mięsem nie przepadałam.

07 listopada 2016

Niedzielny obiad


Hej!

Wczoraj była niedziela, gdy byłam dzieckiem w ten dzień zawsze jeździliśmy z rodzicami do babci, która przygotowywała na obiad pieczeń. Do tego zawsze były ziemniaczki i surówka/mizeria lub buraczki.

03 listopada 2016

Bakłażan faszerowany


Cześć!

Nareszcie mam troszkę luzu na uczelni, gdyż oddałam wczoraj część teoretyczną pracy, a na jej sprawdzenie przez promotora poczekam pewnie ok. 2 miesięcy, mam więc czas, aby zająć się sprawami bieżącymi na uczelni, gdyż od początku roku akademickiego nie robiłam nic oprócz pisania pracy..