Dzień dobry! Jak pisałam przy
okazji przepisu na szparagi z boczniakami (tu) udało mi się pierwszy raz w tym
roku upolować botwinkę. Już niedługo będzie jej pełno na bazarkach, dlatego też
mam dla Was pomysł jak ją wykorzystać!
W związku z tym, iż brokuł nadal jest na
przecenie- teraz w Auchan i Netto mam dla Was przepis na kotlety z
wykorzystaniem tego wspaniałego warzywa. Brokuł tak samo jak np. jarmuż,
kalafior działa wysoce przeciwnowotworowo ze względu na zdolność wytwarzania
sulforafanu.
Dziś miałam ostatni egzamin i póki co jestem WOLNA!😎 W związku z tym nareszcie będę miała trochę czasu na kucharzenie 💪 Dodatkowo mam teraz przerwę międzysemestralną, czyli jeszcze więcej wolnego czasu!! Czas sesji jest bardzo męczący- brak snu nie sprzyja myśleniu, a to z kolei jest niezbędne, aby pozaliczać egzaminy-jednak dopóki nie wpiszą ocen mogę żyć w nadziei, że zdałam i nie zamartwiać się na zapas.
Witajcie kochani, piszę do Was jak najszybciej potrafię i zmykam się uczyć, gdyż mam dzisiaj dwa egzaminy i prezentację. Doszło jeszcze kilka problemów z pracą licencjacką i pojęcie wolnego czasu przestało dla mnie istnieć. Pociesza mnie jedynie fakt, że dzisiaj pierwszy raz od... już nawet nie pamiętam kiedy, uda mi się wyspać. Musze zatem przeżyć jakoś kolejne 12 godzin...
Kochani ja uciekam na uczelnie, gdzie właśnie rozpoczynają się "igrzyska śmierci" (czyt. sesja), a Was zostawiam z przepisem na kuleczki warzywne podane na trzech rodzajach puree, do tego moje ulubione chipsy z jarmużu i sos czosnowy. Miłego dnia!
Dzień dobry w niedzielę! Dziś nie przychodzę do Was z przepisem (gdyż byłoby to za dużo powiedziane), a z pomysłem na obiad. Mianowicie- pieczone szaszłyki, czyli po prostu pieczone warzywa. Przygotowałam do nich chipsy jarmużu (które uwielbiam), frytki z batata i jogurtowy sos czosnkowy! Miłego dnia!
Jako, że wczoraj był "Mikołaj" (mam nadzieję, że byliście grzeczni i dostaliście to o co prosiliście), a święta tuż tuż.. stwierdziłam, że na blogu nie może zabraknąć tak prostego przepisu jakim jest przepis na ćwikłę z chrzanem. Pewnie każdy z Was go zna, ale przykładowo ja- zawsze sięgam do mojego notesika z przepisami, nawet gdy robię rzecz tak oczywistą jak ćwikła.
Ja za chwilkę uciekam na uczelnię a Wam życzę miłego dnia!