31 maja 2017

Kakaowe pierogi z borówkami


CZEŚĆ! 

Dzień dobry! Zaczęło się- kolokwium goni kolokwium, egzaminy tuż tuż, a ja nie wiem gdzie ręce włożyć... Ale wiecie co? Ostatnio włożyłam w mąkę i powstały te cudeńka widoczne na zdjęciu.

Postanowiłam połączyć jedną z ulubionych potraw Polaków ze składnikiem, który posiada chyba jeszcze więcej fanów, a mianowicie z kakao. Oczywiście do środka nie napchałam soczewicy ;-) a boróweczki, które teraz są w wyjątkowo niskiej cenie.

Zamiast borówek możecie użyć np. malin (które możecie dostać na promocji w biedronce po 3,99zł/125g). Te pierożki oprócz tego, że PYSZNE są pełne zdrowia- w przepisie używamy pełnoziarnistej mąki orkiszowej. Ja użyłam Basi- która jest idealnie zmielona (gorąco ją polecam, gdyż ciasto z niej wykonane jest perfekcyjne). Kakao świetnie maskuje kolor pieroga, który wykonany z mąki pełnoziarnistej i tak byłby ciemniejszy. Nie przedłużając (bo książki groźnie na mnie patrzą) gorąco polecam i życzę Wam pięknego popołudnia!


Składniki (8 pierogów- jedna porcja)
  • 50g Mąki orkiszowej 1850
  • 10g Kakao
  • 45g Ciepłego mleka owsianego/kokosowego + ksylitol (wedle gustu)
  • 125g Borówki amerykańskiej

Mleko podgrzewamy z ksylitolem do rozpuszczenia. Mąkę przesiewamy do miski i dodajemy kakao. Wlewamy mleko i zagniatamy ciasto. Wałkujemy, wycinamy i  lepimy pierogi nakładając do każdego 4-5 borówek. Wrzucamy na wrzątek i gotujemy ok. 3-4 minutki od wypłynięcia na powierzchnię (bardzo szybko wypływają). Łowimy i dajemy im chwilkę, aby obciekły. Podajemy z jogurtem sojowym i borówkami!

SMACZNEGO!

9 komentarzy:

  1. Nigdy nie lubiłam i nadal nie lubię pierogów na słodko, ale Twoje wygladają cudownie.... Przepiękne zdjęcie - świetne ujęcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś dla mnie! Idealne połączenie :)
    http://rankiemwszystkolepsze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś cudownego. Już zapisuję przepis!: )
    https://jaglusia.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądają świetnie!:) Czy mąkę orkiszową można zastąpić inną?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Jasne, że tak- tylko proszę wówczas dolewać wodę stopniowo- każda mąką chłonie inaczej. Pozdrawiam! ;-)

      Usuń