Zgodnie z kalendarzem sezonowym warzyw i owoców w czerwcu dominuje kolor zielony. Wystarczy pójść na bazarek, aby ujrzeć uginające się od chlorofilu stragany i grzechem byłoby nie skorzystać z darów jakie, daje nam w tym miesiącu natura.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pierogi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pierogi. Pokaż wszystkie posty
25 maja 2019
Orkiszowe ruskie z miętą (wegańskie)/ Vegan dumplings with potato, buckwheat, tofu and mint
Przygotowując się na nadejście "gorącego okresu" (czyt. sesji) postanowiłam naładować baterie i wybrać się w Beskidy, jednak zanim to zrobiłam przygotowałam coś co pozwoli mi przetrwać dni, w których każda minuta jest na wagę złota. Padło na pierogi.
Etykiety:
Beznabiałowe,
Cebula,
Kasza gryczana,
Kluski i pierogi,
Kuchnia polska,
Mąka orkiszowa,
Pierogi,
Przepisy,
Ruskie,
Tofu,
Wegańskie,
Wegetariańskie,
Ziemniaki
31 maja 2017
Kakaowe pierogi z borówkami
CZEŚĆ!
Dzień dobry! Zaczęło się- kolokwium goni kolokwium, egzaminy tuż tuż, a ja nie wiem gdzie ręce włożyć... Ale wiecie co? Ostatnio włożyłam w mąkę i powstały te cudeńka widoczne na zdjęciu.
18 maja 2017
Pierogi z tofu i brokułami- wegańskie i pełnoziarniste
CZEŚĆ!!
14 maja 2017
Pełne zdrowia pierogi z dżemem chia
CZEŚĆ!!
Dzień dobry w niedzielę. Lubicie pierogi? Głupie pytanie- każdy lubi! Jedni wolą na słodko, inni wytrwanie, ale zawsze sprowadza się to do farszu w cieście. No właśnie ciasto- wiadomo, pierogi wykonane na zwykłej mące pszennej nie oferują Nam wysokich wartości odżywczych, jednak gdy ciasto wykonamy z mąk pełnoziarnistych to zupełnie inna sprawa!
30 marca 2017
Mini pierożki z hummusem
CZEŚĆ!
Dziś
bardzo szybciutko. Mam dla Was przepis na mini pierożki (średnica wykrawaczki
ok. 6 cm). Ciasto z dodatkiem przypraw curry, a farsz to po
prostu hummus! Brzmi i smakuje idealnie :)
15 marca 2017
Pełnoziarniste, wegańskie pierogi orkiszowe à la ruskie
Cześć!
Dzień dobry w ten pochmurny (u mnie) dzień. Pamiętam, że pierwszy raz kiedy byłam nad
morzem niemal codziennie była taka pogoda. Nie zmiana to faktu, że było
świetnie bo człowiek ma to do siebie, iż lepiej zapamiętuje momenty, nie te
kiedy pogoda jest piękna, a gdy leje i wieje. Będąc wtedy nad morzem chodziliśmy
na obiady do pewnej restauracji, w której mieli WSPANIAŁE pierogi. Przez ok. 2
tygodnie każdego dzień na obiad jadałam właśnie je. I przeszliśmy właśnie do sedna postu czyli
PIEROGÓW!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

